Nie odzywałam się dość
długo, bo prawie tydzień. Przepraszam Was za tak długą
nieobecność, ale nie mogłam znaleźć żadnego ciekawego tematu na
posta. Postanowiłam więc, że opiszę Wam przebieg ''Dni Chorzel''.
Trwały one dwa dni. Przyjechało wesołe miasteczko z wieloma
atrakcjami. Były tam między innymi: ''Space Jam'' (nie wiem, czy
dobrze napisałam nazwę), ''Hip Hop'', trampolina, coś typu bungie,
dmuchana zjeżdżalnia, basen z piłeczkami, karuzele, kolejki dla
dzieci, samochodziki i inne rzeczy, których nie wymieniłam. Gwiazdą soboty był
zespół Pectus. Koncert wypadł im świetnie. Osobiście czasami
słucham rocka, więc ich muzyka przypadła mi do gustu. Zrobiłam
kilka zdjęć z ich koncertu, ale są one bardzo słabej jakości i
prawie nic na nich nie widać. Gwiazdami niedzielnego wieczoru byli
piosenkarze z zespołu Lady Punk. Mimo cudownych efektów świetlnych
ich występ nie zrobił na mnie większego wrażenia. Mimo iż uchodzą za
''legendę polskiego rocka'', to nudziłam się troszkę na ich
koncercie. Jest to jednak
moje zdanie i myślę, że innym się podobało. Około godziny 22:15
odbył się pokaz fajerwerków. Uważam, że był
genialny. Myślę, że wszyscy się świetnie bawili. Szkoda, że to
wspaniałe święto już się skończyło. Jestem ciekawa, co będzie
za rok.
Zamieszczam kilka zdjęć i nagrania robione moim telefonem. Nie są one najlepsze :)
Oto koncert zespołu Lady Punk:
Oto pokaz fajerwerków: