Cały dzisiejszy dzień
spędziłam nad jeziorem, dlatego zrobiłam kilka zdjęć tego
uroczego miejsca.
Było genialnie. Przez
większość czasu skakałam z bratem ze ślicznego molo. W
międzyczasie kontynuowałam także naukę pływania (idzie mi coraz
lepiej) i nurkowania ( idzie mi kiepsko). Jezioro nad którym
spędziłam cały dzień nosi nazwę ''Głęboczek''. Pływały tam
rybki, które oczywiście chciałam złapać, jednak po kilku
nieudanych próbach dałam sobie z tym spokój. Chciałam także spróbować trzymając
się rękami liny przymocowanej do gałęzi drzewa rozbujać się i
skoczyć do wody, jednak z tego też zrezygnowałam, bo nie pływam na tyle dobrze.
Oto zdjęcia:






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz