Obserwatorzy

piątek, 11 lipca 2014

Przepraszam, że dodaje posta dziś, a nie w zapowiedzianym terminie, ale niestety jutro nie będę mogła tego zrobić.













Postanowiłam, że poświęcę tego posta sprawom prostym, ale ciekawym. Wiele dzieci jak i dorosłych nurtuje pytanie: Co było pierwsze- kura, czy jajko? Można by myśleć nad tym godzinami, ale odpowiedź i tak będzie niezadowalająca. Jak powstanie kura, skoro nie ma jajka? Albo w drugą stronę: Jak powstanie jajko bez kury?
Przytoczyłam w mym poście te dziecinne pytanie, gdyż znalazłam się ostatnio w sytuacji, która je mniej więcej odzwierciedla.
Miałam wyjść do koleżanki, ale nie mogłam tego zrobić z powodu wyjazdu. Jednak, gdy na drugi dzień znalazłam trochę czasu, ona nie mogła wyjść. I jak się z kimś spotkać, skoro druga osoba nie ma czasu? To pytanie tak jak te przytoczone na początku działa w dwie strony. Każda z tych dwóch osób może je sobie zadać.
Kolejny post będzie w niedzielę. Podpowiem, że będzie dotyczył czegoś strasznie słodkiego. Będą to śliczne, małe, urocze..... i dalej nie powiem. Zapraszam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz